Quo vadis, prokuraturo? O degradacji prokuratur rejonowych

Warszawa, 12 maja 2026 r.

Po bezprawnym przejęciu kierownictwa Prokuratury Krajowej na początku 2024 r., nowa ekipa zapowiadała odbudowę „fundamentów” prokuratury. To właśnie prokuratury rejonowe miały zostać wreszcie dostrzeżone, odciążone i wzmocnione. Padały deklaracje o końcu politycznych awansów, przywróceniu profesjonalizmu oraz racjonalnym zarządzaniu strukturą. Brzmiało to dobrze. Nawet bardzo dobrze.

Dariusz Korneluk, jeszcze jako „kandydat na Prokuratora Krajowego”, w rozmowie dnia 26 lutego 2024 r. dużo mówił o potrzebie budowy „nowej prokuratury”, zaczynając od jej „fundamentów”, którymi miały być właśnie prokuratury rejonowe i okręgowe.

Polskie Radio 24 – „Nowy prokurator krajowy. Zapadła decyzja” –

https://polskieradio24.pl/artykul/3341149,nowy-prokurator-krajowy-zapadla-decyzja

Kilka tygodni później, już jako rzekomy Prokurator Krajowy, deklarował: „Trzeba wzmocnić kadrowo prokuraturę, szczególnie na samych dołach”.

TOK FM – „Priorytety Dariusza Korneluka”-

https://audycje.tokfm.pl/podcast/154845,Priorytety-Dariusza-Korneluka-Co-zmieni-nowy-prokurator-krajowy

W tym samym wywiadzie mówił również o potrzebie poprawy funkcjonowania rejonów, delegowaniu prokuratorów oraz „sprzątaniu” po poprzednikach.

Problem polega na tym, że po kilkunastu miesiącach funkcjonowania nowego kierownictwa prokuratury, dane pokazują obraz dokładnie odwrotny. I nie są to opinie. To liczby.

Zestawienie wpływu spraw do prokuratur rejonowych za lata 2024-2025 oraz aktualnych referatów prokuratorskich pokazuje stan, którego nie sposób już określać mianem trudności organizacyjnych. To jest strukturalne przeciążenie podstawowego szczebla prokuratury. Przeciążenie, które zaczyna mieć cechy destabilizacji państwa.

Rok 2024 / 2025 – największy wpływ spraw do prokuratur rejonowych

Jednostka2024r2025r
PR Warszawa-Wola14 11714 694
PR Warszawa-Mokotów12 10212 487
PR Warszawa-Praga Północ11 50811 931
PR Warszawa-Praga Południe11 05911 442
PR Warszawa-Ochota10 93211 108
PR Gdańsk-Śródmieście9 5689 944
PR Wrocław-Stare Miasto9 4269 731
PR Warszawa-Śródmieście Północ9 1029 411
PR Poznań-Nowe Miasto5 6165 884
PR Szczecin-Śródmieście5 2615 497

To już nie są chwilowe trudności organizacyjne. To stan permanentnego przeciążenia podstawowego szczebla prokuratury.

Równocześnie analiza danych, uzyskanych w trybie dostępu do informacji publicznej wskazuje, że aż 2066 prokuratorów posiada referaty obejmujące od 1 do 9 spraw w toku. Niektórzy prokuratorzy nie posiadają żadnej sprawy w referacie. Znaczna część tych osób funkcjonuje na szczeblach wyższych niż rejonowy, przy wynagrodzeniach, dodatkach funkcyjnych i organizacyjnym zapleczu nieporównywalnym z warunkami pracy prokuratorów rejonowych.

Trudno zatem oprzeć się wrażeniu, że w polskiej prokuraturze powstał system dwóch prędkości.

Na dole – przeciążone rejonowe jednostki prowadzące realne sprawy obywateli : alimenty, rozboje, oszustwa, kradzieże, przemoc, cyberprzestępczość, coraz częściej także wielowątkowe postępowania gospodarcze i sprawy dotyczące kryptowalut.

Na górze- rozbudowana struktura funkcyjna, delegacje, stanowiska nadzorcze, reorganizacje oraz referaty, które miejscami mają już charakter symboliczny. No i zespoły…

Szczególnie niepokoi jednak coś jeszcze.

W ostatnich miesiącach trwały nie tylko polityczne rozliczenia poprzedniej ekipy. Coraz częściej rozliczano również samych prokuratorów, zwłaszcza tych najbardziej doświadczonych, wieloletnich funkcyjnych, którzy przez lata zarządzali jednostkami i prowadzili najpoważniejsze postępowania. Wielu z nich odsunięto, zdegradowano lub pozbawiono funkcji. Ich miejsce zajęły często osoby młode, osoby z żadnym lub niewielkim doświadczeniem w zarządzaniu dużymi referatami lub skomplikowanymi jednostkami organizacyjnymi. W praktyce oznaczało to zastąpienie doświadczenia bieżącą lojalnością wobec nowego kierunku politycznego.

I właśnie wtedy zaczęły pojawiać się pomysły: łączenia wydziałów, rozbijania dotychczasowych struktur, tworzenia hybrydowych pionów, obchodzenia utrwalonych zasad organizacyjnych wynikających z Ustawy Prawo o prokuraturze i Regulaminu wewnętrznego urzędowania powszechnych jednostek organizacyjnych, mnożenia delegacji, również z Prokuratury Krajowej i regionalnych.

Problem polega na tym, że prokuratura nie jest projektem stowarzyszeń czy NGO-sów, czy też politycznym laboratorium, oblewanym sosem PR-owskiego bełkotu . To hierarchiczna, sformalizowana struktura państwowa, której organizacja opiera się na przepisach ustawowych i regulaminowych. Chaos organizacyjny zawsze kończy się tam tak samo- spadkiem jakości postępowań, przewlekłością i zanikiem realnego nadzoru.

A przecież dzieje się to wszystko w czasie wojny za naszą wschodnią granicą, przy rosnącej cyberprzestępczości, przy lawinowym wzroście spraw gospodarczych, przy coraz bardziej skomplikowanych postępowaniach dotyczących międzynarodowych przepływów finansowych i kryptowalut, przy ogromnej liczbie spraw wieloletnich, wymagających realnego nadzoru i doświadczenia.

Kto ma dziś  te postępowania realnie prowadzić? Prokurator z referatem 300-250 spraw?

Państwo, które podkopuje fundamenty wymiaru sprawiedliwości, w istocie niszcząc, wręcz demolując ten istotny obszar swojego funkcjonowania, wcześniej czy później zaczyna tracić zdolność do skutecznego działania. Dziś najważniejsze pytanie nie brzmi już, kto wygrał polityczny spór o prokuraturę po styczniu 2024 r. Brzmi ono następująco : kto weźmie odpowiedzialność za PROKURATURĘ, w tym jednostki rejonowe? Jaki jest realny plan pomocy dla tych jednostek, które faktycznie utrzymują cały system? Jaki jest plan ochrony obywatela, którego sprawa trafia dziś do prokuratora mającego 200 albo 300 innych postępowań? Bo obywatela nie interesują personalne wojny w Prokuraturze Krajowej. Obywatel chce wiedzieć, czy jego sprawa zostanie przeczytana, czy dowód zostanie oceniony, czy akt oskarżenia będzie rzetelny i czy państwo nadal panuje nad własnym aparatem ścigania. A na razie coraz bardziej wygląda na to, że fundamenty, które miały zostać odbudowane, zostały po prostu zaorane.