STANOWISKO Niezależnego Stowarzyszenia Prokuratorów Ad Vocem w sprawie publikacji prasowych dotyczących świadczeń mieszkaniowych prokuratorów wykonujących czynności służbowe w Prokuraturze Krajowej

Warszawa, 30 czerwca 2026 r.

Uwagi wstępne


Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem, wykonując statutowy obowiązek stania na straży niezależności prokuratorów, ochrony autorytetu służby prokuratorskiej oraz poszanowania zasad demokratycznego państwa prawnego, z najwyższym niepokojem przyjmuje sposób przedstawienia przez część mediów zagadnienia świadczeń mieszkaniowych przysługujących prokuratorom pełniącym służbę w Prokuraturze Krajowej. Publikacje prasowe kreują obraz, jakoby prokuratorzy mieli osiągać nieuprawnione korzyści majątkowe poprzez pobieranie świadczeń określanych publicystycznie mianem „ryczałtów mieszkaniowych”. Tego rodzaju przekaz abstrahuje od obowiązującego stanu prawnego, pomija ratio legis przepisów ustawy – Prawo o prokuraturze oraz ignoruje konstytucyjne standardy ochrony praw nabytych i zaufania obywatela do państwa. Co więcej, posługiwanie się sformułowaniami sugerującymi, iż prokuratorzy „dorabiali na ryczałtach”, stanowi ocenę publicystyczną pozbawioną podstaw normatywnych. W demokratycznym państwie prawnym legalność zachowania funkcjonariusza publicznego nie podlega ocenie według medialnych narracji, lecz wyłącznie przez pryzmat obowiązujących przepisów prawnych.


I. Ustawa jest jedynym źródłem oceny legalności świadczeń


Fundamentalnym błędem publikacji jest pominięcie zasady legalizmu, wynikającej z art. 7 Konstytucji RP, zgodnie z którą organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa.
Skoro ustawodawca przewidział określone świadczenie oraz określił przesłanki jego uzyskania, to korzystanie z tego świadczenia nie może być przedstawiane jako przejaw nadużycia.
Nie istnieje żadna norma prawna, która pozwalałaby utożsamiać wykonywanie ustawowego prawa podmiotowego z osiąganiem nienależnej korzyści majątkowej.
Państwo nie może jednocześnie ustanawiać określonych uprawnień, nakłaniać swoich funkcjonariuszy do korzystania z nich zgodnie z prawem, a następnie przedstawiać korzystania z tych uprawnień jako zachowania nagannego.
Byłoby to zaprzeczeniem elementarnych zasad pewności prawa.


II. Ratio legis świadczeń mieszkaniowych zostało całkowicie pominięte


Autorzy publikacji zdają się przyjmować błędne założenie, że świadczenie mieszkaniowe stanowiło dodatkowy składnik wynagrodzenia.

Tak nie jest, a ratio legis analizowanych przepisów jest całkowicie odmienne. Ustawodawca miał bowiem świadomość, że wykonywanie zadań służbowych w Prokuraturze Krajowej wiąże się z koniecznością pozyskania doświadczonych prokuratorów z całego kraju.
Naturalną konsekwencją było więc stworzenie prawnych mechanizmów umożliwiających pochodzącym z różnych zakątków Polski prokuratorom wykonywanie czynności służbowych w Warszawie bez konieczności trwałego przenoszenia do stolicy całego życia rodzinnego.
Państwo nie mogło oczekiwać, że doświadczeni prokuratorzy sprzedadzą swoje domy, przeniosą małżonków, zmienią szkoły dzieciom, zerwą więzi rodzinne, czy zlikwidują dorobek życia wyłącznie dlatego, że zostali powołani do wykonywania obowiązków w Prokuraturze Krajowej.
Dlatego ustawodawca stworzył mechanizm zgody na zamieszkiwanie poza miejscowością pełnienia służby oraz odpowiadające temu świadczenia.
Ich funkcją było wyrównanie kosztów wynikających z organizacji służby przez państwo.
Nie stanowiły one bynajmniej żadnej formy wzbogacenia.


III. Centrum życiowe podlega ochronie konstytucyjnej


Szczególnego znaczenia nabiera całkowicie pominięta przez publikacje kwestia konstytucyjnej ochrony życia rodzinnego.Art. 47 Konstytucji RP gwarantuje każdemu prawo do ochrony życia prywatnego i rodzinnego. Analogiczne gwarancje wynikają przy tym z regulacji z art. 8 Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Centrum życiowe człowieka nie jest kategorią ekonomiczną. Jest ono dobrem konstytucyjnym. Obejmuje rodzinę, miejsce wychowywania dzieci, obowiązki opiekuńcze wobec rodziców, więzi społeczne, własność nieruchomości oraz stabilizację życiową.
Państwo nie może dowolnie ingerować w tę sferę. Jeżeli ustawodawca dopuścił możliwość wykonywania służby poza miejscem zamieszkania i stworzył instrument rekompensaty kosztów, to korzystanie z tego rozwiązania nie może być po latach przedstawiane jako zachowanie moralnie naganne.


IV. Zasada zaufania do państwa i prawa


Jedną z podstawowych zasad wynikających z art. 2 Konstytucji RP jest ochrona uzasadnionych oczekiwań obywatela. Trybunał Konstytucyjny wielokrotnie wskazywał, że obywatel ma prawo planować swoje życie w przekonaniu, iż państwo będzie działało lojalnie. Prokuratorzy uzyskali wymagane prawem zgody. Przez wiele lat wykonywali obowiązki służbowe. Organizowali życie rodzinne w warunkach rozłąki. Podejmowali zobowiązania finansowe. Działali w przekonaniu, że państwo respektuje własne decyzje.
Nie sposób zaakceptować modelu, w którym zmiana kierownictwa organu prowadzi do kwestionowania skutków decyzji wydanych zgodnie z prawem przez poprzedników.
Takie działanie stanowi poważne naruszenie zasady pewności prawa.


V. Charakter zgody przewidzianej w art. 121 Prawa o prokuraturze


Zgoda na zamieszkiwanie poza miejscowością pełnienia służby nie ma charakteru wyłącznie technicznego.
Jest ona indywidualnym aktem władczym wywołującym określone skutki prawne.
Na jej podstawie powstaje sytuacja prawna prokuratora. Powstają wówczas także określone obowiązki po stronie Skarbu Państwa.
Nie można zatem traktować takiej zgody jako aktu pozbawionego znaczenia prawnego, który może zostać w dowolnym momencie uchylony bez konsekwencji dla sytuacji prawnej adresata.
W demokratycznym państwie prawnym stabilność decyzji organów publicznych stanowi jedną z podstaw bezpieczeństwa prawnego.


VI. Znaczenie orzeczeń sądów pracy


Na szczególne podkreślenie zasługuje okoliczność, że próby pozbawienia prokuratorów analizowanych świadczeń zostały poddane kontroli niezawisłych sądów.
W szeregu spraw sądy pracy uznały, iż cofnięcie zgód okazało się bezskuteczne, a prokuratorom przysługiwały dochodzone świadczenia.
Nie oznacza to automatycznego rozstrzygnięcia wszystkich podobnych spraw, jednak świadczy o tym, że przedstawiane przez prokuratorów argumenty znajdują oparcie w obowiązującym prawie i zasługują na ochronę sądową.
Fakt ten ma istotne znaczenie dla oceny całej problematyki i powinien być uwzględniany przy formułowaniu ocen publicznych.


VII. Znaczenie wcześniejszej oceny organów ścigania


Nie można również pominąć faktu, iż analogiczne zagadnienia były już przedmiotem analizy ze strony organów ścigania. Postępowanie w tym przedmiocie zakończyło się odmową wszczęcia śledztwa.
Nie oznacza to oczywiście niezmienności tej oceny na przyszłość, jednak stanowi istotną okoliczność świadczącą o tym, że kwestia legalności świadczeń nie była oceniana jako oczywiste naruszenie prawa.
Pomijanie tego faktu prowadzi do zniekształcenia obrazu sprawy.


VIII. Niedopuszczalność zastępowania wykładni prawa narracją publicystyczną


Szczególnie niepokojące jest zastępowanie rzeczowej analizy prawnej językiem wartościującym.
Określenia takie jak „dorabianie”, „zarabianie na ryczałtach”, czy podobne sformułowania, nie mają charakteru prawnego. Nie wynikają z żadnego przepisu. Nie stanowią też elementu wykładni ustawy.
Są wyłącznie ocenami publicystycznymi, które mogą doprowadzić odbiorcę do błędnego przekonania, iż doszło do zachowań bezprawnych.
W państwie prawnym granica między oceną a stwierdzeniem faktu ma znaczenie fundamentalne.
Zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy osób wykonujących funkcje publiczne, w tym prokuratorów.


IX. Znaczenie niezależności prokuratorów


Publiczne sugerowanie, że prokuratorzy korzystający z ustawowych uprawnień osiągali nienależne korzyści, wywołuje efekt wykraczający daleko poza indywidualne sprawy. Godzi bowiem w autorytet całej instytucji. Może prowadzić do podważania społecznego zaufania do prokuratorów, którzy przez wiele lat wykonywali obowiązki służbowe zgodnie z obowiązującymi przepisami i decyzjami swoich przełożonych. Takie skutki powinny skłaniać do szczególnej staranności w formułowaniu ocen.


Uwagi końcowe


Niezależne Stowarzyszenie Prokuratorów Ad Vocem stoi na stanowisku, że świadczenia mieszkaniowe były świadczeniami ustawowymi, a nie dodatkowymi przywilejami. Wypłata świadczeń następowała na podstawie obowiązujących przepisów oraz indywidualnych zgód wydanych przez właściwe organy. Korzystanie z nich stanowiło wykonywanie prawa podmiotowego, a nie uzyskiwanie nienależnych korzyści majątkowych. Późniejsze próby kwestionowania skutków prawidłowo wydanych zgód powinny być oceniane z uwzględnieniem konstytucyjnych zasad ochrony praw nabytych, pewności prawa i zaufania obywatela do państwa. Debata publiczna powinna opierać się na rzetelnej analizie norm prawnych, a nie na publicystycznych uproszczeniach lub sugestiach mogących prowadzić do błędnego utożsamiania legalnego korzystania z ustawowych uprawnień z działaniem bezprawnym.

W demokratycznym państwie prawnym obowiązuje zasada, że o legalności zachowania rozstrzyga ustawa oraz jej wykładnia dokonywana przez niezawisłe sądy, a nie sposób przedstawienia sprawy w debacie publicznej. Z tego względu wszelka ocena korzystania przez prokuratorów z przewidzianych ustawą świadczeń powinna uwzględniać pełny kontekst normatywny, konstytucyjny oraz faktyczny, z poszanowaniem zasad rzetelności i odpowiedzialności za słowo.