MERCOSUR jako nowe wyzwanie dla polskiej prokuratury

Warszawa, 19 stycznia 2026 r.

Umowa handlowa między Unią Europejską a blokiem MERCOSUR obejmującym Argentynę, Brazylię, Paragwaj, Urugwaj, a w niektórych segmentach także Boliwię, sfinalizowana politycznie w 2025 r. i podpisana w styczniu 2026 r., stanowi jedno z największych wyzwań dla polskiego porządku prawnego, gospodarczego i bezpieczeństwa wewnętrznego od czasu akcesji do Unii Europejskiej.

Niniejsza operacja gospodarcza nakazuje skoncentrować uwagę organów scigania i wymiaru sprawiedliwości na prawnokarnych oraz istotnych z punktu widzenia szeroko pojmowanego bezpieczeństwa implikacjach umowy dla Polski, ze szczególnym uwzględnieniem roli i obciążenia polskiej prokuratury w przeciwdziałaniu wynikającym z niej formom przestępczości oraz zagrożeniom dla praworządności i suwerenności państwa.

1. Bezpośrednie zagrożenia prawnokarne – oszustwa żywnościowe i fałszowanie pochodzenia

Najbardziej oczywistym i masowym zagrożeniem jest nasilenie oszustw żywnościowych w ujęciu obowiązującej ustawy karnej, jak też ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwej konkurencji, czy ustawy o jakości handlowej artykułów rolno-spożywczych. 

Importowane mięso wołowe, drób, cukier, soja, etanol i miód z krajów MERCOSUR będą wprowadzane po znacznie niższych kosztach produkcji, a różnice w standardach weterynaryjnych i fitosanitarnych, m.in. w zakresie dozwolonych substancji wycofanych w UE, ewentualnego chlorowanego płukania drobiu, czy deficytów w obszarze kontroli ptasiej grypy, tworzą idealne warunki do masowego fałszowania etykiet „produkt UE”, „polskie”, „eko”, „bez GMO” czy „z dobrostanu”. 

Dodatkowym problemem jest zjawisko określane jako „boomerang pesticides”. Polega ono na tym, że pestycydy zakazane w UE, a produkowane w Europie i eksportowane do strefy MERCOSUR, są następnie zwracane na obszar unijny jako swego rodzaju składnik produktów importowanych. 

Założyć należy, że najprawdopodobniej już powstają, wymagające cyfrowego rozpracowania i śledzenia,  łańcuchy przestępcze obejmujące importerów, hurtownie, przetwórnie i sieci handlowe – analogiczne do znanych spraw odnoszących się do mrożonek z Ukrainy, czy procederu obrotu fałszywymi oliwami z Hiszpanii i Portugalii.

Przy wzroście importu o kilkadziesiąt procent w kluczowych kategoriach, przykładowo wołowiny, czy drobiu, przy dotychczasowej niskiej wykrywalności oszustw żywnościowych oscylującej wokół kilkunastu procent, można prognozować wzrost liczby spraw o kilkaset procent w kategorii oszustw żywnościowych i nieuczciwej konkurencji w sektorze rolno-spożywczym w latach 2027–2032.

2. Pośrednie skutki upadku sektora rolnego i masowa migracja wewnętrzna

Umowa przyspiesza strukturalny kryzys polskiego rolnictwa rodzinnego, gdzie 75 procent gospodarstw ma powierzchnię mniejszą niż 10 ha, a ponad 50 procent mniejszą niż 5 ha. Prognozy wskazują na to, że może dojść do bankructw gospodarstw towarowych w produkcji drobiu, wołowiny, cukrownictwa i buraka oraz utraty dziesiątek tysięcy miejsc pracy bezpośredniej w rolnictwie i kolejnych setek tysięcy w powiązanych branżach w perspektywie kilku, kilkunastu lat.

Nagły napływ osób o niskich kwalifikacjach formalnych, często w wieku od 40 do 60 lat, do środowisk wielkomiejskich zwiększy ryzyko wyzysku pracy, handlu ludźmi w wersji pracy przymusowej, lichwy, fikcyjnego samozatrudnienia, prostytucji wymuszonej ekonomicznie oraz wzrostu przestępczości pospolitej, kradzieży, włamań, czy też narkotykowej w nowych osiedlach peryferyjnych. W konsekwencji wyworzą się też warunki do powstania gett etniczno-społecznych, z których przestępczość zorganizowana zaczynie rekrutować nowych uczestników.

Wiele wskazuje na to, że prokuratura będzie musiała obsłużyć znaczący wzrost spraw o wyzysk pracowniczy i handel ludźmi w dużych aglomeracjach oraz przestępczości gospodarczej na styku legalnego i nielegalnego zatrudnienia.

3. Zagrożenie niekontrolowanym przejmowaniem ziemi rolnej

Nie należy przy tym tracić z pola widzenia, że Polska posiada jeden z najsłabszych systemów ochrony ziemi rolnej w UE. Duże fundusze inwestycyjne i korporacje, często z kapitałem brazylijskim, argentyńskim lub pośrednio chińskim mogą wykorzystywać do agresywnego jej przejęcia luki prawne, stosując operacje z wykorzystaniem spółek z o.o., długoterminowych dzierżaw z opcją przedłużenia, czy specjalnie skonstruowanych struktur słupów. 

Istnieje przy tym realne ryzyko prania pieniędzy pochodzących z przestępstw transgranicznych, w tym z handlu narkotykami, nielegalnego handlu drewnem, korupcji w Ameryce Łacińskiej, poprzez zakup i obrót ziemią rolną w Polsce.

Już po kilku latach od wejścia w życie umowy można spodziewać się wielokrotnego wzrostu liczby spraw o pranie pieniędzy związanych z obrotem nieruchomościami rolnymi.

4. Zagrożenia epidemiczne i biosafety

Import dużych ilości mięsa z regionów o niższych standardach kontroli weterynaryjnej zwiększa ryzyko sprowadzenia wraz z nim nowych patogenów, takich jak ptasia grypa, afrykański pomór świń wraz z mutacjami, czy rozmaite choroby odzwierzęce. 

Towarzyszy temu zagrożenie wynikające z możliwości fałszowania dokumentacji weterynaryjnej, co może stanowić nie tylko przestępstwo typowo dokumentaryczne ale też związane z narażeniem na niebezpieczeństwo epidemiczne. W przypadku kolejnej pandemii pochodzenia odzwierzęcego Polska – jako państwo przyfrontowe wschodniej flanki NATO – automatycznie stanie się obszarem wysokiego ryzyka pod względem logistycznym.

5. Zagrożenia dla praworządności i suwerenności państwa

Najdalej idącym zagrożeniem jest erozja suwerenności decyzyjnej w kluczowych dla bezpieczeństwa państwa dziedzinach. Uzależnienie od importu żywności podstawowej oznacza utratę odporności żywnościowej w sytuacji konfliktu zbrojnego lub blokady morskiej. Powoduje to osłabienie zdolności państwa do prowadzenia samodzielnej polityki rolnej, zwiększa podatność na presję korporacji ponadnarodowych na dalszą liberalizację obrotu ziemią rolną, konieczność egzekwowania unijnych standardów wobec importu przy chronicznie niedofinansowanych i niedokadrowanych służbach kontrolnych, jak IJHARS, PIWet, czy ARiMR.

W zależności od skali aktywności szeroko rozumianych służb kontrolnych i policyjnych, prokuratura może stanąć przed dylematem polegającym na zaangażowaniu w ochronę rodzimej społeczności i motywowaniu do masowego prowadzenia postępowań przeciwko nieuczciwym importerom i przetwórcom, co może paraliżować umowny system obrotu żywnością, albo też tolerować część tzw. szarej strefy żywnościowej, co wprost zniszczy zaufanie do państwa i zniweczy postulat ochrony praworządności.

Skala wyzwań dla prokuratury

Największe obciążenie czeka polską prokuraturę w obszarze oszustw żywnościowych i fałszowania pochodzenia – tutaj należy spodziewać się wzrostu liczby spraw o setki procent. Znaczący, choć mniejszy wzrost, najpewniej rzędu kilkudziesięciu procent dotyczy spraw o wyzysk pracy i handel ludźmi. Bez wątpienia najbardziej strategicznym i dynamicznie rosnącym zagrożeniem będzie pranie pieniędzy poprzez obrót ziemią rolną, co może spowodować szacunkowo nawet dziesięciokrotny wzrost liczby spraw w perspektywie kilku lat. Wzrost o kilkaset procent może dotyczyć przestępstw narażających na niebezpieczeństwo epidemiczne. Nadto znacznie może wzrosnąć przestępczość zorganizowana.

Umowa MERCOSUR nie jest jedynie kwestią handlową. W polskim kontekście staje się największym od 1989 r. testem zdolności państwa do ochrony własnych obywateli przed skutkami asymetrycznej globalizacji, przy jednoczesnym zachowaniu minimum suwerenności gospodarczej i bezpieczeństwa wewnętrznego.

Polska prokuratura – już dziś kompletnie zdezorganizowana, przeciążona, a przez to słaba – stanie przed koniecznością radykalnej zmiany modelu działania, przejścia od reaktywnego do wyprzedzającego i strategicznego zwalczania transgranicznej przestępczości gospodarczej i żywnościowej. Bez znaczącego wzmocnienia kadrowego, finansowego i legislacyjnego, wobec faktu, że powstaną nowe typy przestępstw, bez utworzenia specjalnych zespołów zadaniowych, czy cyfrowego śledzenia łańcuchów dostaw, instytucja powołana do strzeżenia praworządności nie będzie w stanie skutecznie przeciwdziałać opisanym zjawiskom.